Ceny żywności w holenderskich sklepach często zaskakują. Czy wynika to z wyższej jakości?
- Karolina Niewiadomska

- Jul 19, 2025
- 3 min read
Updated: Jul 25, 2025

Ceny żywności w holenderskich sklepach potrafią zaskoczyć – i to nie tylko tych, którzy przyjechali tu z Polski. Choć kraj słynie z wysokiego poziomu życia, ceny podstawowych produktów budzą pytania: czy naprawdę musimy płacić ponad 2 euro za bochenek chleba? Czy mleko warte jest niemal 40% więcej niż u niemieckiego sąsiada? W tym artykule przyglądamy się mechanizmom kształtującym ceny żywności w Niderlandach – od lokalnych modeli handlu, przez koszty pracy, aż po wpływ podatków. A wszystko po to, by odpowiedzieć na jedno, proste pytanie: czy drogo oznacza źle, czy tylko „inaczej”?
Różnice w cenach codziennych zakupów można dostrzec porównując koszyki zakupowe w różnych krajach. Szczególnie wyraźne są one między Holandią a Niemcami – dwoma sąsiadującymi krajami o wysokim standardzie życia. Kto płaci więcej za mleko, warzywa czy mięso? Sprawdziliśmy, ile naprawdę kosztuje życie po obu stronach granicy.
Holandia vs Niemcy – kto płaci więcej za jedzenie?
Na pierwszy rzut oka oba kraje mają zbliżony poziom życia. Ale ceny produktów spożywczych potrafią się znacznie różnić. Według danych Eurostatu z końca 2024 roku, ceny żywności w Holandii są średnio o 10–15% wyższe niż w Niemczech.
Bochenek chleba w holenderskim supermarkecie (np. Albert Heijn) kosztuje ok. 2,30 euro, podczas gdy w niemieckim Lidlu – 1,50 euro. Mleko? W Holandii za litr zapłacimy 1,35 euro, w Niemczech – nawet 0,95 euro.
Skąd się biorą różnice?
1. Inny model handlu
W Holandii dominują droższe sieci, takie jak Albert Heijn czy Jumbo. Niemcy słyną z tanich dyskontów: Lidl, Aldi czy Penny. Dyskont to sklep oferujący produkty w niższej cenie, zwykle z ograniczonym wyborem. Dzięki większej konkurencji ceny w Niemczech są niższe.
2. Wyższe koszty pracy w Holandii
W Holandii wynagrodzenie minimalne (14,40 EUR/h) jest wyższe niż w Niemczech (12,82 EUR/h), co wpływa na cenę towarów. W Holandii pracownicy sklepów, kierowcy czy magazynierzy zarabiają więcej – a te koszty pokrywają klienci.
3. Podatki i opłaty
W Niemczech podstawowa stawka VAT na żywność to 7%, a w Holandii – 9%. Choć różnica nie jest wielka, w przypadku większych zakupów może być zauważalna.
Jak wyglądają codzienne zakupy?
Oto przykładowy koszyk zakupowy – porównanie cen w 2024 roku:
Produkt | Holandia (Albert Hejin) | Niemcy (Lidl) |
Chleb (500g) | €2,30 | €1,50 |
Mleko (1L) | €1,35 | €0,95 |
Jajka (10 szt.) | €3,20 | €2,29 |
Masło (250g) | €2,70 | €1,99 |
Pomidory (1kg) | €3,50 | €2,40 |
Kurczak (1kg) | €9,00 | €6,80 |
Wniosek? Średni koszyk może być w Niemczech tańszy nawet o 25%.
Opinie mieszkańców
– „Mieszkam w Maastricht, ale po mięso i nabiał jeżdżę do Akwizgranu. To 20 minut drogi, ale oszczędzam nawet 20 euro tygodniowo” – mówi Anna, Polka pracująca w Holandii.
Podobnie robi wielu mieszkańców przygranicznych regionów. Regularne zakupy w niemieckich marketach stają się codziennością – zwłaszcza dla rodzin i studentów.

Czy Holandia jest zawsze droższa?
Nie zawsze. W Holandii często pojawiają się promocje „1+1 gratis” (czyli „kup jedno, drugie gratis”) oraz oferty lojalnościowe. Sieci takie jak Jumbo wprowadzają programy rabatowe, które pozwalają obniżyć rachunki, ale trzeba ich aktywnie szukać.
Z drugiej strony, Niemcy coraz częściej podnoszą ceny produktów ekologicznych, co może zbliżać ich koszyki do holenderskich poziomów.
Zakupy w Niemczech są wyraźnie tańsze niż w Holandii – szczególnie jeśli chodzi o podstawowe produkty spożywcze. Dla osób mieszkających blisko granicy, codzienne przejazdy po zakupy mogą przynieść realne oszczędności.
Choć Holandia oferuje nowoczesne sklepy, wygodę i promocje, to z perspektywy portfela wielu konsumentów – niemieckie sklepy wciąż wygrywają.
Czy warto planować zakupy po drugiej stronie granicy? To zależy od miejsca zamieszkania, czasu i możliwości transportu. Ale patrząc na liczby – warto rozważyć takie rozwiązanie.




Comments